4 porady na początek naturalnej pielęgnacji

Jak wiele osób, być może niewiele nie wiesz o domowych czy ekologicznych kosmetykach. Nawet jeżeli widziałeś je w drogerii lub sklepie internetowym, bez zagłębiania się w temat uznałeś, że to po prostu droższe warianty znanych kosmetyków z mniejszych firm. Tymczasem kosmetyki niezawierające chemii są czymś zupełnie innym… Dowiedz się, jak stopniowo rozwijać przygodę z naturalną pielęgnacją.

1. Poczytaj o koncernowych kosmetyków

Dogłębna analiza składu popularnych, dostępnych w praktycznie każdym sklepie kosmetyków sprawia, że odechciewa się je stosować… SLS-y, aluminium, parabeny, olej parafinowy – gdy zaczynasz rozumieć ich działanie, w tym samym momencie dostrzegasz, dlaczego wciąż cierpisz z powodu wyprysków i wysuszonej skóry, skoro tyle pieniędzy inwestujesz w kosmetyki, zresztą reklamowanych marek. Otóż długotrwałe stosowanie chemicznych substancji działa odwrotnie do zamierzonego celu. Daje krótkotrwałe efekty, wymagając coraz częstszych zabiegów. Idealnym przykładem są pomadki nawilżające do ust, które stosowane w nadmiernych ilościach, niektórych uzależniają na lata, bo bez nich skóra warg pęka i pęka… Dlatego zacznij od lektury na temat chemicznego składu wszystkiego, czego używasz.

2. Zmień nawyki

Czy naprawdę musisz codziennie używać tego dezodorantu lub antyperspirantu? Może bez niego wcale nie spocisz się tak bardzo, a ewentualny pot nie będzie wydzielał nieprzyjemnego zapachu? Warto przeprowadzić taki eksperyment. Podobnie z codzienną kąpielą. Może zamienisz choćby na kilka dni pachnący żel znanej firmy na szare mydło? Przecież zmyjesz brud tak samo skutecznie… A makijaż? Czy nie da zmyć się go czymś innym niż ten chemiczny środek? Na każdym kroku możesz zweryfikować, na ile dany kosmetyk jest Ci rzeczywiście potrzebny.

3. Postaw na domową produkcję

Praktycznie wszystkie kosmetyki przygotujesz w domu samodzielnie, często za zaskakująco małe pieniądze. Domowy antyperspirant z sody, oleju kokosowego i masła shea? Każdy potrafi go zrobić! Własna maseczka do włosów, paznokci lub twarzy? Kwestia zakupu odpowiedniego oleju. Dziś wszystko znajdziesz w internecie i specjalistycznych sklepach z naturalnymi produktami. Nie bój się sięgać do tradycyjnych receptur, sprawdzaj nowinki dostępne w internecie. Odkrywaj w sobie żyłkę kosmetologa, łącząc ekologiczne substancje, czytając na ich temat, stosując coraz więcej „alternatywnych”, domowych, własnych kosmetyków. Wkrótce zobaczysz, że wcale nie potrzebujesz tych wszystkich szeroko reklamowanych produktów, by wyglądać jeszcze piękniej – wystarczą Ci naturalne kosmetyki.

4. Kupuj tylko ekologiczne

Organiczne kosmetyki w specjalistycznych sklepach są droższe od masowych. To fakt. Znasz przyczyny takiej sytuacji – niszowa produkcja, drogie i naturalne składniki, krótszy czas ważności, efekt skali. Niemniej jednak warto dążyć do zastępowania nieskutecznych, koncernowych kosmetyków takimi, które są tworzone w domu. Jeśli nie masz na to czasu – zamawiaj produkty wykonane przez ekspertów handmade. Możesz to robić stopniowo, w zależności od sytuacji finansowej. Jednak zasadniczy cel jest jeden: tam, gdzie możesz, pozbądź się chemicznych substancji. Twoja skóra odwdzięczy się pięknym wyglądem. Nawilżeniem, ujędrnieniem, świeżością…